Chusteczników popełniłam już kilka. I za każdym razem dopracowuję coś nowego.
Tym razem serwetkę kleiłam na żelazko. Chyba ta metoda, w przypadku płaskich i równych powierzchni, odpowiada mi najbardziej. Farba akrylowa, lakier damarowy - 3 warstwy, serwetka magnolie, taśma pasmanteryjna.
Teraz czas najwyższy przygotować się do Świąt. Oczywiście produktowo. I półproduktowo też.