środa, 16 maja 2018

Zakładając...

Kolejna rzecz, która chodziła już za mną od dawna. Metalowe zakładki do książek. Powodów przeciwko zabraniu się za pracę było zawsze dużo. A to brak czasu, za zimno, za gorąco, brak chęci, brak zapału, brak weny, brak półproduktów. Wreszcie powiedziałam dość! Nie spróbuję, nie dowiem się jak to jest. Jak już zaczęłam, poleciało hurtem. Ale mi się spodobało na tyle, że niedługo wrócę. Na razie rynek rodzinno - przyjacielsko- znajomy zaspokojony.