No i mama swoją "bliźniaczkę". Amelka urodziła się dokładnie 47 lat po mnie. Mama Amelki pracuje razem ze mną i obiecała że będę mieć swoją dziewczynkę. I mam!.
Prezent (część, reszta się nie zmieściła) opakowałam w specjalnie zrobione pudełko, które mam nadzieję też będzie pamiątką.
Pudełko gotowe, lakierobejca Vidaron, papier decoupage i wydruk z netu, półkoraliki. Napisy transferowe i poprawiane farbą akrylową.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz